Pytania, temaciki, opinie
Ponieważ często przychodzi mi rozmawiać na tematy wizażu, kosmetyki i kosmetologii, mody itp. postawiłam na stronce poruszać niektóre temaciki, odpowiadać na pytanka, dzielić się doświadczeniem (nie tylko własnym) i podyskutować z niektórymi opiniami. Kocham wizaż, jest moją pasją, stąd mam swoją ale też chcę, aby moje odpowiedzi wynikały z wiedzy, jaką mi przekazano na studiach. Kiedy podzieliłam się ze znajomymi tym pomysłem przekazali mi kilka pytań, na które odpowiadam. (Wybaczcie, że dopiero teraz). Proszę o Wasze opinie i pytania.
Jakie są obecnie trendy w makijażu?
Pytanie Agnieszki
Dziś w makijażu jest duża dowolność, bo w modzie jest wolność i swoboda, ale też jedne trendy i mody zastępują inne. Tyle że szybko się zmieniające i raczej uwidaczniane przy takich okazjach jak karnawał, czy nawet sylwester. Niektóre trendy w makijażu wprowadzają pokazy mody na dany sezon (nic dziwnego: pracują tam nie tylko nad konfekcją). Trzeba jednak wyraźnie odróżnić przeznaczenie makijażu - czy jest na bal, zabawę, wieczorowe kolacje w ekskluzywnej restauracji, na uroczystości, do pracy itd. Najszybciej mijają mody na ekstrawaganckie pomysły, potem zwykle jest tendencja do tego, co naturalne (np. w kolorach naturalnych malowane brwi, usta itd.). Teraz raczej przeważa tendencja, aby nie ukrywać cery, ale ją uwypuklać ("cera powinna być transparentna"), a w takim wypadku poleca się podkłady o płynnej konsystencji. Ale mody szybko się zmieniają. Jeszcze utrzymuje się brokat (np. na ustach przy kolorowych brwiach), ale niedługo może to być niemodne, czy wręcz obciachowe. Nie dajmy się jednak zwariować, miejmy własny gust, czy idąc za modą, czy wbrew modzie.
Od czego tak naprawdę zależy dobry makijaż, czy od dobrych składników, czy od pomysłu, czy od umiejętności makijażysty?
Na ten temat dyskutowaliśmy w gronie kilku osób i postanowiłam tę dyskusję spuentować
Czynników jest wiele, ale na pierwszym miejscu stawiam umiejętności, bo wtedy można liczyć na pomysł (ideę) i dobre wykonanie. Dobry i doświadczony wykonawca poradzi sobie nawet ze skromniejszymi materiałami i składnikami, zastępując jedne drugimi. Przy tym nie wymyśla się jednego makijażu na całe życie, trzeba być twórczym, zmieniać wizerunek, pomysły trzeba wciąż nowe, a one za każdym razem muszą być trafione. Musi być współpraca makijażysty (wizażysty) i klienta. Cóż z tego, jak się zaszaleje i stworzy coś odlotowego i innym będzie się podobać, ale klient będzie się z tym źle czuł.
Czy z każdej brzyduli (każdego brzydula) można dzięki wizażowi i makijażowi zrobić piękną lub przynajmniej ładną osobę?
To z jednego z maili, jaki otrzymałam z gratulacjami za zdjątka na stronie
Tak, z każdego (może raczej prawie z każdego, bo wolę się zastrzec). Temu właśnie służy wizaż. Każdy ma w sobie coś pięknego i trzeba to uwypuklić. Jednak jest i odwrotnie. Z ładnej buźki można zrobić koszmarek (pół biedy, gdy ktoś tego właśnie chce - to jego sprawa) i zatracić jej piękno.
Czy każda człowiek jest piękny?
Na swój sposób każdy jest piękny. Jeśli oczywiście nie został jakoś szczególnie oszpecony. Trzeba umieć to piękno odkryć i wydobyć. W każdym jest coś oryginalnego, może nawet intrygującego. Ale też warto pamiętać: liczy się osobowość, a wygląd jej emanacją. Trzeba mieć charakter, nie być lalką.
Co powinno się wiedzieć, zabierając się za wykonywanie makijażu?
Pytanie Magdy
Podstawową wiedzę ma każda dziewczyna, co przecież widać, jak ładnie malują się Polki. Na stronach internetowych są lekcje makijażu, wystarczy sięgnąć do wyszukiwarki, są też podręczniki. A bardziej zaawansowanych technik nie da się omówić w krótkiej odpowiedzi. Zawodowy wizażysta musi pamiętać, że to klient powinien być zadowolony, a nie wizażysta. Warto ocenić, co komu wypada (młoda dziewczyna nie musi być postarzana, a starsza może nie chcieć udawać luzaka), ale też bez potrzeby nie powinno się unikać odważnych pomysłów. Warto, choćby co jakiś czas, aby kobieta, i to bez względu na wiek, decydowała się na małe szaleństwo, aby zobaczyła się nieco inaczej (i inni zobaczyli ją inaczej). Ale wizażysta nie powinien tego robić na zasadzie: tylko ja wiem, co ci najlepiej pasuje, ale przekonując do tego. Oczywiście trzeba mieć wiedzę na temat używanych materiałów, by nie zniszczyć skóry, nie zatruwać organizmu. Warto poznawać techniki, te szybie i łatwe, ale i pracochłonne. Zawodowiec wie, który make up będzie trwały, aby wytrzymał cały dzień lub noc na szaleństwie imprezy.
Jakie makijaże preferujesz?
Kilka osób pytało nie o to
Co do malowania siebie to lubię odważniejsze makijaże, ale jeśli chodzi o innych, to bardzo, ale naprawdę bardzo, różne. Wszystko zależy od osoby - jej wieku, cery, koloru włosów, urody czy "kompozycji twarzy" (w tym także "charakteru twarzy"). Bywa, że bardzo prostymi środkami można osiągnąć coś rewelacyjnego, ale czasem trzeba sięgnąć po "bogatsze" środki, łącznie ze oryginalnymi sztucznymi rzęsami i zaskakującymi szkłami kontaktowymi (choć niekoniecznie o tygrysich oczach, bo chyba to już nie zaskakuje).
Co zrobić z podkrążonymi oczami?
Akurat pytała nie o to osoba, która nie prowadzi forsownego niezdrowego trybu życia. Ale problem dotycz zarówno zmęczonych studentów przez sesją, jak i wielu innych osób. Jeśli przyczyną jest brak snu, to lepiej zwyczajnie się wyspać. Warto wiedzieć, że skóra pod oczami jest kilkakrotnie delikatniejsza. Jest wiele preparatów na podkrążone oczy. Niektóre nawilżacze są z zawartością kofeiny. Nie jest postulowany makijaż, który jest forsowny dla skóry. Wskazany jest demakijaż. Ale oczy podkrążone trzeba też od czasu do czasu malować. Jednak potem należy bez zbędnej zwłoki zmyć makijażu.
Jakie perfumy warto polecać?
Nie wiem, czy warto polecać konkretne perfumy, zwłaszcza osobie nieznanej, bo każdy powinien dobrać je wedle swego upodobania, (ale także w jakimś stopniu upodobania tych, dla których chcemy pachnieć) a może i charakteru, bo perfumy mogą być komunikatem o osobowości. Ale warto pamiętać, że każdy ma swój własny koloryt zapachowy (różną kwasowość) i nawet takie same perfumy pachną nieco inaczej na różnych osobach. Perfumy na każdej skórze pachną inaczej. Zależy to od jej stopnia kwaśności, od wydzielania hormonalnego etc. To normalne, że panie używające tych samych perfum roztaczają czasem nieco inny zapach. Na pewno warto wybierać perfumy trwałe (długo utrzymujące zapach), odpowiadające naszym upodobaniom. Mimo wszystko (kwestia ceny) warto kupować ze sprawdzonych firm, choć nie ma tu tak dużego niebezpieczeństwa jak w wypadku kosmetyków, gdzie składniki używane chałupniczych produkcjach i podróbkach mogą okazać się szkodliwe. Warto stosować perfumy składające się z ciekawych bukietów zapachowych (perfumy zawsze są mieszaninami związków zapachowych). Przy zakupie warto wetrzeć próbkę na skórę i chwilę odczekać, gdy szybko alkohol odparuje, a na skórze zostaną tylko olejki zapachowe i środki wzmacniające, które uwalniają zapach. Dziś kompozycje zapachowe to prawdziwe, choć ulotne, dzieła sztuki, a ich wykonanie wymaga prawdziwych laboratoriów. Znane marki w oparciu o podstawowe kompozycje zapachowe tworzą całe rodziny zapachów, stosowane w wielu produktach perfumeryjnych, przez co są rozpoznawalne przez użytkowników i wyróżniają się od innych. Przy produkcji kompozycji perfum (wód toaletowych, kolońskich itd.) zaangażowane są osoby o niezwykłym wyczuleniu na zapach ("mają nosa", choć twierdzi się, że to nie zwiększona wrażliwość, ale większa zapachowa wyobraźnia), tak wśród naszych bliskich i znajomych także mogą być osoby o bardzo szczególnym wyczuleniu na zapach. Ale też nie zdziwmy się, że spotkamy się z zupełną ignorancją i "brakiem nosa". .
Jakie ja perfumy osobiście lubię?
Nie wypada mi reklamować konkretnej marki (tym bardziej, że byłaby to reklama całkowicie bezpłatna). Nie używam perfum z kategorii męskich zapachów, ani unisex, ale wyraźnie kobiece. Lubię zapach egzotyczne, a niepopularne, "ciepłe", nieduszące. Staram się być wierna niektórym zapachom, ale i poszukuję. Znam osoby, które stały się niewolnikami gromadzenia zapachów, mają całe póki perfum i wód, ale każdy nowy "muszę mieć", bo nie umieją się zdecydować, jakie zapachy są odpowiednie dla nich.